Kiedy Monika i Tomek wymarzyli sobie to miejsce na sesję, nie do końca zdawałam sobie sprawę że nie będzie lekko. Ale lubię wyzwania! Było dosyć stromo i w dodatku ślisko, gdyż tego dnia wcześniej padał deszcz. Nie wiem jak oni to zrobili, ale pozowali momentami stojąc na skraju przepaści! Jak widać miłość czyni cuda i nic nie jest jej straszne! Jedno powiem - było warto wykonać tą sesję. I dla tak fantastycznych ludzi jakimi są, i dla tak pięknych widoków!