Emilka i Przemek i ich sielska sesja narzeczeńska, z wiekową stodołą która posłużyła za piękne tło. Bardzo miło spędziliśmy czas w trakcie zdjęć. Pogoda dopisała, humor też, a umiejętności Przemka zrobiły na mnie wrażenie - jak fachowo wyciął serduszko w jabłku! A także inicjały, które już były jego spontaniczną inwencją twórczą.